Czy po Rosji chodzą niedźwiedzie?

Rosjanie mówią, że trudno jest zrozumieć ich prawdziwą naturę. Są serdeczni, ale najpierw trzeba się przebić przez grubą skórę, cóż... jak u niedźwiedzia.

Nowo przyjezdnego do Rosji może zaskoczyć kilka niemało rzeczy i zachowań, które typowe są tylko dla Rosjan i obcokrajowiec będzie musiał poświęcić sporo czasu, aby do wszystkiego się przyzwyczaić. Poniżej spisałam to, co jako pierwsze rzuciło mi się w oczy.

Kolejki

W żadnym kraju nie naczekasz się tyle, co w Rosji. Ty już się gotujesz w najgrubszej kurtce, jaką znalazłeś w sklepie, w szaliku i czapce, obserwujesz powolne ruchy rosyjskiej urzędniczki, i masz ochotę kląć na cały świat i ludzi stojących przed tobą (jakichś dwudziestu), i zastanawiasz się, dlaczego jeszcze nikt nie zaczął się denerwować. Cóż, Rosjanie spokojnie czekają.

Panuje tu nieco inna percepcja czasu, i percepcja odległości w sumie też. Czekanie w kolejkach to chleb powszedni. A 10 godzin w pociągu do rodzinnego miasta – dlaczego nie?Niekończące się zjeżdżanie w dół schodami do metro? No cóż, idealny moment, żeby odetchnąć. Albo przeczytać wiersz, wydrukowany na bilbordzie.
Lektura dla szerszego zrozumienia tematu: „Kolejka” Sorokina.

kolejka

Toasty

Co może być stresujące (chociaż urodzeni oratorzy z pewnością przywitają tę informację z radością) Rosjanie lubią wznosić długie toasty, najlepiej okraszone niebagatelną, całkiem zabawną anegdotką. Mnie moment toastu, który powinnam była wznieść, przyprawiał mnie o ciarki, ale z każdym kieliszkiem, ciekawa „przemowa” przychodziła o wiele łatwiej.

toast

Kultura wysoka

Mimo krążących stereotypów, że po ulicach biegają niedźwiedzie, a wódka leje się strumieniami przy każdej okazji, Rosjanie mają ogromną wiedzę na temat kultury. Bilety na wszelkie spektakle teatralne, a już na balet w szczególności, są wykupywane z nawet kilkumiesięcznym wyprzedzeniem (na okres noworoczny). Jezioro łabędzie i Dziadek do orzechów to coroczne hity. A żeby dostać się do Ermitażu w dni świąteczne, najlepiej wybrać się tam z zapasem kanapek i termosem herbaty, ponieważ stanie w kolejce może potrwać nawet kilka godzin. Chociaż osobiście proponuję wybrać się do muzeum innego dnia (czytaj więcej o Ermitażu).

teatr rosyjski

Sowieckie filmy i literatura rosyjska

Rosjanie mają kręćka na punkcie rodzimej literatury i kinematografii. Nieraz zawstydzisz się swoją niewiedzą, gdy zaczną rzucać cytatami jak z rękawa. Nie poznałam Rosjanina, przynajmniej nie w Petersburgu, który nie umiałby wyrecytować swojego ulubionego wiersza, bądź zacytować któregoś z bohaterów swojego ulubionego filmu. No i Rosjanie mogą setki razy obejrzeć ulubione filmy, w szczególności te sowieckie, jak Ironia losu, czy bajkę Wilk i zając (dowiedz się więcej o filmach rosyjskich).

wilk i zając

A gdzie uśmiech? 

Nie przeraź się, gdy w Rosji powita cię wszystkim, tylko nie uśmiechem. Kasjerki w sklepach z kamienną twarzą będą kasować produkty, i będziesz myślał, że jeszcze bardziej od swojej pracy nienawidzą ciebie, ale jak okaże się, że zapomniałeś mleka i przez przypadek powiesz to na głos, bez słowa wstaną i przyniosą kilka kartonów, żebyś mógł wybrać to, które chcesz. 

W metrze lepiej nie wybuchać szalonym chichotem bądź innymi śmiechopodobnymi odgłosami, bo można ściągnąć na siebie zbyt dużo niepotrzebnej uwagi. Zgadłeś, tu uśmiech też nie jest na miejscu. Rosjanie po prostu nie zwykli obdzielać uśmiechem nieznajomych. Uśmiech przeznaczony jest dla przyjaciół.

Rosjanin

Gościnność

Czym chata bogata to mało! Rosjanie, mimo że nie są szczodrzy w rozdawaniu uśmiechów na prawo i lewo, to gdy już zdecydują się z tobą zaprzyjaźnić, przyjmą cię z otwartym sercem. I lodówką. Rosyjski stół dla gości będzie uginał się od potraw (przeważnie smakowicie kalorycznych). Rosjanie zawsze ugoszczą tym, co u nich najlepsze. A sami też nigdy nie pojawią się w gościach bez podarunku. Tak po prostu jest przyjęte, a i serce, i sumienie nie pozwoliłyby zachować się im inaczej.

A jak już ludzie zbiorą się za stołem, to mogą tak siedzieć godzinami. Słyszałam historie, że goście, zamiast wyjść o przyzwoitej jeszcze godzinie, decydują się nocować, nie zostawiając gospodarzom wyboru:). 

stół biesiadny

Słabość do alkoholu

Rosjanie posiadają niebywałą umiejętność kontynuowania picia, gdy pić już nie jest się w stanie. Kłamstwem byłoby przyznać, że Rosjanie są najbardziej pijącym narodem, ale faktem jest, że piją dużo. Możliwe, że związane jest to z surowego klimatem, w jakim przychodzi im żyć, może z odwiecznymi problemami z ustrojem. 

Znany rosyjski komik, Paweł Wolia (Павел Воля) śmiał się, że gdyby Rosjanom w hotelach udostępnić whisky lejące się z kranu, w ogóle nie opuszczaliby hotelowego pokoju. I, po przejściu przez Duty free, zdążą się porządnie upić, zanim jeszcze wsiądą do samolotu.

A gdy jeszcze od nadmiaru alkoholu rozwiąże im się język, zostaniesz zasypany dziesiątkami anegdot. Nie szkodzi, jeśli zupełnie nie będą one nawiązywać do bieżącego tematu, Rosjanin na pewno zechce je opowiedzieć. W całości. Chociaż, opowiadanie anegdotek wcale nie wymaga wypicia czegoś mocniejszego. Rosjanie zawsze je opowiadają.

rosyjska wódka

Nowy Rok 

Największym świętem w Rosji jest Nowy Rok, 31 grudnia. Dziwnie było spędzać okres przedświąteczny w Rosji, kiedy prawdziwy szał zakupowy i dekoracyjny zaczynał się, jak w Polsce ludzie zaczynali już wstawać od świątecznego stołu. Na Nowy Rok przygotowuje się wszystkie tradycyjne potrawy, tego też dnia do dzieci przychodzi Dziadek Mróz i rozdaje prezenty. Poza tym, Boże Narodzenie obchodzone jest według kalendarza juliańskiego, czyli 13 dni po nas, bez większej pompy. Nowy Rok jest świętem, na które czeka każdy mieszkaniec Rosji.

Moskwa nowy rok

Rozrzutność

Rosjanie lubią żyć według zasady "zastaw się, a postaw się". Za granicą z daleka można rozpoznać Rosjanina. Jeżeli stać go na drogie wakacje, nie omieszka tego okazać. Spotykałam różnych turystów z Rosji, podczas wakacyjnej pracy na kempingu. Takich, którzy dzielili się ze mną całym przywiezionym ze sobą jedzeniem, mieszkających w czwórkę w dwuosobowym pokoju, a także takich, którzy nie pytając o ceny wynajmowali największe domy, rezerwowali najdroższe rozrywki i odjeżdżali z piskiem opon święcącymi jak milion dolarów Range Roverami.  

luksusowe wakacje

O autorze

Karolina

Karolina po kilkuletniej tułaczce pomiędzy Rosją, Węgrami, Norwegią a Chorwacją zatrzymała się właśnie w Hamburgu. Języki obce są jej największą pasją i chętnie szlifuje je, oglądając filmy – świetny sposób na łączenie przyjemnego z pożytecznym. W wolnych chwilach umila czas sąsiadom, grając na ukulele.

Przydatne słowa i zwroty

kolejka
uśmiech
uśmiechać się
anegdota
słabość do alkoholu
tak jest przyjęte
stół świąteczny, ucztujący biesiadnicy
Rosjanie mają serce na dłoni
To mi przypomniało pewną interesującą historię...