Dlaczego Niemcy nie lubią kart kredytowych

W Niemczech króluje gotówka. Choćbyś nosił ze sobą cały zestaw kart płatniczych, na wiele ci się one nie przydadzą. Czym prędzej więc wypłać euro.

Doświadczenia z kartami kredytowmi dotyczą mojego życia w Hamburgu.


Nie tak dawno temu, jeszcze mieszkając w hostelu i rozpaczliwie szukając mieszkania, zaspałam na „mieszkaniowe spotkanie” (niemądre posunięcie, kiedy znalezienie mieszkania równa się wygranej na loterii). Biegnąc co sił na metro, zdałam sobie sprawę, że nie mam przy sobie żadnej gotówki na bilet! Podbiegłam do biletomatu, przekonana, że wystarczy, że zapłacę kartą. Niestety – nie było takiej możliwości! Wyruszyłam więc na poszukiwania bankomatu. Zdyszana, wróciłam po bilet z banknotem 20 euro w dłoni. Jakby tego było mało, biletomat nie przyjmował nominałów wyższych niż 10 euro! Na oglądanie mieszkania oczywiście się spóźniłam.

Zapomnij o karcie

Jeżeli sądzisz, że był to tylko niefortunny przypadek i że wszędzie chętnie przyjmą twoją kartę debetową (która dla Niemców jest kartą kredytową) jesteś w dużym błędzie. Na ogół sklepy sieciowe przyjmują wszystkie karty, ale nieraz zdarzy się, że niemile się zdziwisz, gdy będą przyjmowane jedynie karty niemieckie. Raz zostałam zbesztana przez ekspedientkę pewnego marketu, że wciskam jej do ręki coś innego niż moją kartę VISA, oraz przez nerwową kobietę z kolejki, wielce zdziwioną, jak ktoś może przyjść do sklepu tylko z 10 euro w gotówce...

Kupując lunch, przestałam się już nawet pytać w kawiarniach i restauracjach, czy jest możliwość płatności kartą, ponieważ takiej możliwości często po prostu nie ma. Na początku nie mogłam się przyzwyczaić, że pierwszą rzeczą, o jakiej powinnam pomyśleć, jest wypłata pieniędzy z bankomatu. Teraz już to wiem i dziwię się, gdy wracając do Polski, mogę wciąż płacić kartą, do tego zbliżeniowo!

Zdarza się, że system płatności kartą w sklepach, w których akurat można obyć się bez gotówki, psuje się. Nieraz widziałam (na szczęście, mnie samej to się jeszcze nie zdarzyło), że ludzie zostawiali stosy zakupów i szli po gotówkę. 

 

karta kredytowaKarta płatnicza nie jest bardzo przydatna w Niemczech

Przezorny zawsze jest zaopatrzony w gotówkę

Skąd to wszystko się wzięło? Nie mogąc wytrzymać z ciekawości, spytałam u źródła, czyli znajomych Niemców. Przede wszystkim, uważają, że płatność gotówką jest po prostu wygodniejsza. Nie musisz się martwić, czy karta zadziała i czy w ogóle jakieś środki są jeszcze na karcie, kupujesz tyle, żeby wystarczyły ci pieniądze, które masz w portfelu. Niemcy denerwują się, gdy muszą czekać, aż stojący przed nimi kupujący znajdzie kartę, wbije PIN, a, broń Boże, jeśli się pomyli. Można wyczuć, jak powietrze gęstnieje, gdy ni stąd ni zowąd podejmujesz już trzecią próbę wprowadzenia poprawnego PINu.

 

płatność gotówkąZawsze miej przy sobie gotówkę w Niemczech

O autorze

Karolina

Karolina po kilkuletniej tułaczce pomiędzy Rosją, Węgrami, Norwegią a Chorwacją zatrzymała się właśnie w Hamburgu. Języki obce są jej największą pasją i chętnie szlifuje je, oglądając filmy – świetny sposób na łączenie przyjemnego z pożytecznym. W wolnych chwilach umila czas sąsiadom, grając na ukulele.

Przydatne słowa i zwroty

Gdzie jest najbliższy bankomat? Naucz się tego pytania. Przyda się.
Czy mogę płacić kartą? (odpowiedź w 90% przypadków i tak będzie brzmiała: NIE)
upadłość konsumencka (najczarniejszy ze scenariuszy)
długi (drugi z najczarniejszych scenariuszy)
Czy akceptujecie karty debetowe?
Czy akceptujecie zagraniczne karty debetowe?
Płatność kartą od 5/10 euro (znak tak częsty jak zakaz wjazdu).